Przejdź do głównej treści

Witaj na stronie internetowej
Parafii Rzymskokatolickiej pw. Świętego Ducha w Łowiczu

OGŁOSZENIA PARAFIALNE


12 kwietnia 2026 - NIEDZIELA MIŁOSIERDZIA BOŻEGO
  1. Dzisiejszą niedzielą rozpoczynamy Tydzień Miłosierdzia. O godz. 17.30 nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego, a przed kościołem do puszek zbieramy ofiary na działalność CARITAS.
  2. We wtorek – 14 kwietnia:
    • Podczas wieczornej Eucharystii będziemy modlić się o pokój na świecie oraz w intencji Ojczyzny i wszystkich ludzi gotowych bronić tradycji i wiary. Można dołączać intencje dziękczynne, błagalne i prośby.
    • Spotkanie formacyjne Rodziny Misyjnej rozpoczniemy modlitwą różańcową o godz. 17.30.
  3. We czwartek – I-wszy miesiąca – przed wieczorną Eucharystią modlitwy za wstawiennictwem bł. Honorata Koźmińskiego.
  4. Zmarli w minionym tygodniu:
    • Śp. Jolanta Siejka, l. 63, Łowicz.

INFORMACJE


Wystawienie Najświętszego Sakramentu

Codziennie w kaplicy
Matki Boskiej Częstochowskiej

w godz. od 830 do 1800

Możliwość adoracji z kruchty kościoła.


Godziny urzędowania kancelarii  parafialnej *

Poniedziałek 830 - 1000
Wtorek nieczynna
Środa 1600 - 1730
Czwartek nieczynna
Piątek 830 - 1000 **

* godziny kancelarii mogą ulec zmianie - patrz "ogłoszenia parafialne"

** W okresie wakacyjnym kancelaria parafialna w piątki czynna wyłącznie w godzinach 1830 - 2000

W sprawach wyjazdu do chorych oraz pogrzebowych prosimy o kontakt telefoniczny.


Świetlica Integracyjna "SŁONKO"

Świetlica integracyjna "SŁONKO"


LITURGIA SŁOWA


  • Piątek, 17 Kwietnia : Dzieje Apostolskie 5,34-42.
    Pewien faryzeusz, imieniem Gamaliel, uczony w Prawie i poważany przez cały lud, kazał na chwilę usunąć apostołów i zabrał głos w Radzie: «Mężowie izraelscy – przemówił do nich – zastanówcie się dobrze, co macie uczynić z tymi ludźmi. Bo niedawno temu wystąpił Teudas, podając się za kogoś niezwykłego. Przyłączyło się do niego około czterystu ludzi, został on zabity, a wszyscy jego zwolennicy zostali rozproszeni i ślad po nich zaginął. Potem podczas spisu ludności wystąpił Judasz Galilejczyk i pociągnął lud za sobą. Zginął sam, i wszyscy jego zwolennicy zostali rozproszeni. Więc i teraz wam mówię: Zostawcie tych ludzi i puśćcie ich! Jeżeli bowiem od ludzi pochodzi ta myśl czy sprawa, rozpadnie się, a jeżeli rzeczywiście od Boga pochodzi, nie potraficie ich zniszczyć i może się czasem okazać, że walczycie z Bogiem». Usłuchali go. A przywoławszy apostołów kazali ich ubiczować i zabronili im przemawiać w imię Jezusa, a potem zwolnili. A oni odchodzili sprzed Sanhedrynu i cieszyli się, że stali się godni cierpieć dla imienia Jezusa. Nie przestawali też co dzień nauczać w świątyni i po domach i głosić Dobrą Nowinę o Jezusie Chrystusie.
  • Piątek, 17 Kwietnia : Księga Psalmów 27(26),1.4.13-14.
    Pan moim światłem i zbawieniem moim, kogo miałbym się lękać?   Pan obrońcą mego życia, przed kim miałbym czuć trwogę? O jedno tylko proszę Pana i o to zabiegam, żebym mógł zawsze przebywać w Jego domu po wszystkie dni mego życia; abym kosztował słodyczy Pana, stale się radował Jego świątynią. Wierzę, że będę oglądał dobra Pana w krainie żyjących. Oczekuj Pana, bądź mężny, nabierz odwagi i oczekuj Pana.
  • Piątek, 17 Kwietnia : Ewangelia wg św. Jana 6,1-15.
    Jezus udał się na drugi brzeg Jeziora Galilejskiego, czyli Tyberiadzkiego. Szedł za Nim wielki tłum, bo oglądano znaki, jakie czynił dla tych, którzy chorowali. Jezus wszedł na wzgórze i usiadł tam ze swoimi uczniami. A zbliżało się święto żydowskie, Pascha. Kiedy więc Jezus podniósł oczy i ujrzał, że liczne tłumy schodzą do Niego, rzekł do Filipa: «Gdzie kupimy chleba, aby oni się najedli?» A mówił to wystawiając go na próbę. Wiedział bowiem, co miał czynić. Odpowiedział Mu Filip: «Za dwieście denarów nie wystarczy chleba, aby każdy z nich mógł choć trochę otrzymać». Jeden z uczniów Jego, Andrzej, brat Szymona Piotra, rzekł do Niego: «Jest tu jeden chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby, lecz cóż to jest dla tak wielu?» Jezus zatem rzekł: «Każcie ludziom usiąść». A w miejscu tym było wiele trawy. Usiedli więc mężczyźni, a liczba ich dochodziła do pięciu tysięcy. Jezus więc wziął chleby i odmówiwszy dziękczynienie, rozdał siedzącym; podobnie uczynił z rybami, rozdając tyle, ile kto chciał. A gdy się nasycili, rzekł do uczniów: «Zbierzcie pozostałe ułomki, aby nic nie zginęło». Zebrali więc i ułomkami z pięciu chlebów jęczmiennych, które zostały po spożywających, napełnili dwanaście koszów. A kiedy ci ludzie spostrzegli, jaki znak uczynił Jezus, mówili: «Ten prawdziwie jest prorokiem, który miał przyjść na świat». Gdy więc Jezus poznał, że mieli przyjść i porwać Go, aby Go obwołać królem, sam usunął się znów na górę.
  • Piątek, 17 Kwietnia : Kardynał Józef Ratzinger
    W chlebie eucharystycznym otrzymujemy niewyczerpany podział chleba miłości Jezusa Chrystusa – wystarczająco bogatego, aby zaspokoić głód wszystkich wieków i który w ten sposób pragnie nas zaprosić do posługi rozmnożenia chleba. Kilka żytnich chlebów naszego życia mogą się zdawać nieprzydatne, ale Pan ich potrzebuje i prosi o nie. Sakramenty Kościoła są – jak zresztą sam Kościół – owocem obumarłego ziarna zboża (J 12,24). Aby je otrzymać, powinniśmy wejść w nurt, z którego same pochodzą. Ten nurt polega na zagubieniu samego siebie, bez czego nie można się odnaleźć: „Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z powodu Mnie i Ewangelii, zachowa je” (Mt 8,35). To słowo Pana jest podstawową formułą życia chrześcijańskiego; charakterystyczna forma życia chrześcijańskiego pochodzi od krzyża. Chrześcijańskie otwarcie na świat, tak dzisiaj głoszone, może znaleźć swój model tylko w otwartym boku Pana (J 19,34), wyrazie tej radykalnej miłości, jedynej posiadającej zdolność zbawienia. Krew i woda wytrysnęły z przebitego boku ukrzyżowanego Jezusa. To, co na pierwszy rzut oka jest znakiem Jego śmierci, znakiem zupełnej porażki, tworzy jednocześnie nowy początek: Ukrzyżowany zmartwychwstaje i więcej nie umiera. Z głębokości śmierci wyłania się obietnica życia wiecznego. Ponad krzyżem Jezusa Chrystusa jaśnieje już zwycięski blask poranka Wielkanocnego. To dlatego życie razem z Nim pod znakiem krzyża jest synonimem życia pod znakiem obietnicy radości paschalnej.