Witaj na stronie internetowej
Parafii Rzymskokatolickiej pw. Świętego Ducha w Łowiczu
OGŁOSZENIA PARAFIALNE
8 marca 2026 - III NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU
- Pamiętajmy o nabożeństwach Wielkiego Postu:
- DROGA KRZYŻOWA – w każdy piątek o godz. 16.30 szczególnie dla dzieci (rozważanie poprowadzi SP nr 2) oraz o 17.30 dla dorosłych (rozważanie poprowadzi Grupa Modlitwy Ojca Pio).
- GORZKIE ŻALE z kazaniem pasyjnym – każdej niedzieli o godz. 15.00.
- Po Gorzkich Żalach do puszek przed kościołem są zbierane ofiary na jałmużnę wielkopostną zgodnie z aktualnymi potrzebami.
- We wtorek – 10 marca – spotkanie formacyjne Rodziny Misyjnej bł. Bolesławy Lament, które rozpoczniemy modlitwą różańcową.
- W sobotę – 14 marca – podczas wieczornej Eucharystii – przy relikwiach św. Maksymiliana – będziemy modlić się w intencji Ojczyzny i o pokój na świecie oraz za wszystkich ludzi gotowych bronić tradycji i wiary.
- Przypominamy, że w parafii Katedralnej odbywają się konferencje dla przygotowujących się do sakramentu małżeństwa (w niedzielę o godz. 19.00 w budynku parafialnym).
- Tak jak każdego roku starajmy się dołożyć swoją cegiełkę do dekoracji Grobu Pańskiego. W tym tygodniu otrzymaliśmy: 560 zł od osób indywidualnych.
- Zapraszamy wszystkie chętne dzieci z terenu Łowicza do Świetlicy Integracyjnej „SŁONKO” działającej już od 26 lat przy naszej parafii. Otwarta jest od poniedziałku do czwartku w godzinach popołudniowych (wejście przez Caritas). Bliższe informacje u p. Doroty, która jest opiekunką świetlicy.
- Zmarli w minionym tygodniu:
- Śp. Stanisław Pietrzak, l. 70, Łowicz
- Śp. Tadeusz Podkoński, l. 80, Łowicz
- Śp. Mirosław Wieczorek, l. 67, Łowicz
- Śp. Henryk Ubysz, l. 70, Łowicz
INFORMACJE

Wystawienie Najświętszego Sakramentu
Codziennie w kaplicy
Matki Boskiej Częstochowskiej
w godz. od 830 do 1800
Możliwość adoracji z kruchty kościoła.
Godziny urzędowania kancelarii parafialnej *
| Poniedziałek | 830 - 1000 |
| Wtorek | nieczynna |
| Środa | 1600 - 1730 |
| Czwartek | nieczynna |
| Piątek | 830 - 1000 ** |
* godziny kancelarii mogą ulec zmianie - patrz "ogłoszenia parafialne"
** W okresie wakacyjnym kancelaria parafialna w piątki czynna wyłącznie w godzinach 1830 - 2000
W sprawach wyjazdu do chorych oraz pogrzebowych prosimy o kontakt telefoniczny.
LITURGIA SŁOWA

-
Sobota, 14 Marca : Księga Ozeasza 6,1-6.
Chodźcie, powróćmy do Pana! On nas zranił i On też uleczy, On to nas pobił, On ranę przewiąże. Po dwu dniach przywróci nam życie, a dnia trzeciego nas dźwignie i żyć będziemy w Jego obecności. Poznajmy, dążmy do poznania Pana; Jego przyjście jest pewne jak poranek, jak wczesny deszcz przychodzi On do nas, jak deszcz późny, co nasyca ziemię. «Cóż ci mogę uczynić, Efraimie, co pocznę z tobą Judo? Miłość wasza podobna do chmur na świtaniu albo do rosy, która prędko znika. Dlatego ciosałem cię przez proroków, słowami ust mych pouczałem, a Prawo moje zabłysło jak światło. Miłości pragnę, nie krwawej ofiary, poznania Boga bardziej niż całopaleń».
-
Sobota, 14 Marca : Księga Psalmów 51(50),3-4.18-19.20-21ab.
Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej, w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość. Obmyj mnie zupełnie z mojej winy i oczyść mnie z grzechu mojego. Ofiarą bowiem Ty się nie radujesz a całopalenia, choćbym dał, nie przyjmiesz. Boże, moją ofiarą jest duch skruszony, pokornym i skruszonym sercem Ty, Boże, nie gardzisz. Panie, okaż Syjonowi łaskę w Twej dobroci: odbuduj mury Jeruzalem. Wówczas przyjmiesz prawe ofiary, dary i całopalenia.
-
Sobota, 14 Marca : Ewangelia wg św. Łukasza 18,9-14.
Jezus opowiedział niektórym, co dufni byli w siebie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili, tę przypowieść: «Dwóch ludzi przyszło do świątyni, żeby się modlić, jeden faryzeusz a drugi celnik. Faryzeusz stanął i tak w duszy się modlił: „Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie: zdziercy, oszuści, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik. Zachowuję post dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam”. Natomiast celnik stał z daleka i nie śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, lecz bił się w piersi i mówił: „Boże, miej litość dla mnie, grzesznika!” Powiadam wam: Ten odszedł do domu usprawiedliwiony, nie tamten. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony».
-
Sobota, 14 Marca : Św. Grzegorz Wielki
Bardzo często sprawiedliwy, dotknięty nieszczęściem, zmuszony jest do przedstawienia swojego losu, tak jak błogosławiony Hiob, który po życiu pełnym cnoty został dotknięty plagami. Kiedy jednak niesprawiedliwy człowiek słyszy słowa sprawiedliwego, widzi w nich raczej pychę niż szczerość. W rzeczywistości ocenia on słowa sprawiedliwego swoim własnym sercem i nie uważa, że słowa mędrca mogą być wypowiedziane z pokorą. Jeśli bowiem poważnym błędem jest przypisywanie sobie cech, których się nie posiada, to bardzo często nie ma nic złego w pokornym mówieniu o cnotach, które się posiada. Często więc zdarza się, że sprawiedliwy i niesprawiedliwy wypowiadają te same słowa, ale ich serca dalece się różnią i w zależności od tego, czy pochodzą one od niesprawiedliwego, czy od sprawiedliwego, te same słowa obrażają lub koją Pana. Tak więc faryzeusz, który wszedł do świątyni, powiedział: „Poszczę dwa razy w tygodniu, oddaję dziesięcinę ze wszystkiego, co posiadam”. Ale to celnik wyszedł ze świątyni usprawiedliwiony, a nie faryzeusz. Również król Ezechiasz, ciężko chory i u kresu życia, mówił w skrusze swojej modlitwy: „Ach, Panie, wspomnij na to, proszę, że postępowałem wobec Ciebie wiernie i z doskonałym sercem” (Iz 38,3). Pan nie reaguje jednak na tę deklarację doskonałości ani pogardą, ani odmową: natychmiast wysłuchuje jego modlitwy. Oto faryzeusz, który ogłosił się sprawiedliwym w swoich uczynkach, i Ezechiasz, który twierdził, że jest sprawiedliwy nawet w swoich myślach: ta sama postawa, a jeden obraził Pana, a drugi go ukoił. Dlaczego tak się stało? Ponieważ wszechmocny Bóg rozważa słowa każdego z nas zgodnie z naszymi myślami, a Jego ucho nie słyszy żadnej pychy w słowach, które pochodzą z pokory serca. Tak więc, kiedy błogosławiony Hiob opisywał swoje dobre uczynki, w żaden sposób nie pysznił się wobec Boga, ponieważ z pokorą mówił o tym, co naprawdę uczynił.








