Przejdź do głównej treści

Wielkopolanie w Księstwie Łowickim


Edmund Callier

Edmund Callier

Edmund Callier urodził się w Szamotułach, 2 października 1833 r., w polskiej rodzinie sekretarza powiatowego Fryderyka i Salomei z Krajewskich. W Poznaniu uczęszczał do gimnazjum im. Fryderyka Wilhelma. W 1847 r przerwał naukę i podjął praktykę w sklepie.
Jako piętnastolatek wstąpił do pruskiego wojska, uczestnicząc w wojnie szlezwickiej w latach 1848-50.
Po zwolnieniu z wojska podjął pracę we Wrześni w charakterze urzędnika. Gdy wybuchła wojna krymska, przedostał się przez Francję1 do Turcji, by przyłączyć się do organizowanej dywizji jazdy polskiej2. Pełnił służbę w Legii Cudzoziemskiej w Afryce. Walczył także w oddziałach Garibaldiego we Włoszech3. W roku 1859 powrócił do Poznania. Utrzymywał się z udzielanych lekcji języków obcych4.

Gdy wybuchło powstanie styczniowe w Królestwie Polskim, Prusacy wystąpili ze szczególną zawziętością przeciwko udziałowi młodzieży z Wielkopolski w tym patriotycznym zrywie5. Patrole graniczne strzelały bez ostrzeżenia do przekraczających granicę prusko - rosyjską. Mówi się nawet, że przy przekraczaniu granicy zginęło więcej Wielkopolan, niż w otwartej walce z Rosjanami w Królestwie.

Kościół w Orłowie – widok, luty 2006 r. Foto autor tekstu

Kościół w Orłowie – widok, luty 2006 r. Foto autor tekstu

W Poznaniu utworzono Komitet, w którym działali Jan Działyński6, Roger Raczyński7, Aleksander Guttry8, Władysław Niegolewski9, Włodzimierz Wolniewicz. Prusacy zaoferowali nawet pomoc Rosjanom w postaci konwencji Alvenslebena10. Prezydent policji Poznania, Edmund Baerensprung, w raporcie do Berlina, do Karla Vonflorna z 22 III 1863 r. pisał „nieustannie od lutego trwał odpływ młodych ludzi z Poznania do Królestwa"11.

Szacuje na liczbę około 400 osób12. W Poznaniu pomoc rodakom walczącym o wolność przeciwko Rosjanom, traktowano jako swój najświętszy obowiązek.
Rzemieślnicy szyli mundury, obuwie, uprząż. W Poznaniu były magazyny sprzętu wojennego na ulicy Ślusarskiej w mieszkaniu Tytusa Daszkiewicza13.

Wielkopolanie, prócz pomocy materialnej, licznie uczestniczyli w szeregach grup, partii powstańczych. Walczyli, byli ranni i ginęli pod Ruszkowem, gdzie dowodził Alojzy Seyfrind, pod Ignacewem walczył Jan Działyński, pod Brdowem zginął Wawrzyniec Palacz i syn Karola Libelta też Karol14, również weteran powstań węgierskiej Wiosny Ludów, Władysław Bentkowski. Władysław Bentkowski był szefem sztabu Mariana Langiewicza.
Franciszek Dobrowolski, był członkiem Rządu Narodowego, a w Poznaniu redaktorem „Dziennika Poznańskiego. Walczył także publicysta Roman Szymański15.

Gustaw Alvensleben

I właśnie w marcu, w takiej atmosferze patriotycznej, Gaudier, z 30 osobowym oddziałem zorganizowanym przy pomocy Działyńskiego, wkroczył do Królestwa. Jego grupa weszła w skład zgrupowania pułkownika K. Milęckiego. Pod pseudonimem Gaudier, walczył pod jego rozkazami. Wskutek ciężkich obrażeń w bitwie pod Orszakiem /22 marca 1863 r., został ewakuowany do Księstwa Poznańskiego/. W maju awansowany na pułkownika, Gaudier powrócił do Królestwa Polskiego podejmując walkę.
Dnia 1 czerwca mianowany został zastępcą Naczelnika Sił Zbrojnych na teren województwa Mazowieckiego. W czerwcu odniósł sukces w bitwie pod Ignacewem, a 10 czerwca przegrał potyczkę pod Kleczewem. Zorganizował nowy pododdział i stoczył w ciągu miesiąca czerwca 10 potyczek. Do oddziału włączył kawalerię, ponad stu konnych sprawnie przemieszczało się po rawskim, sochaczewskim i gostynińskim, atakując Rosjan16.
Dnia 30 czerwca Gaudier [pseudonim Calliera] rozkazuje Syrewiczowi objęcie dowodzeniem kawalerii.
W bitwie tego oddziału pod Kiernozią odznaczył się Adam Gumiński. W tym czasie, 1 Lipca 1863 r., pułkownik Callier był mianowany, w zastępstwie Milęckiego, naczelnikiem wojskowym województwa Mazowieckiego. Osobiście działał w okolicach Mrogi, Soboty, Bielaw, Jackowic, Złakowa Kościelnego.
W Mrodze, w drewnianym dworze, którego właścicielem był Antoni Grabowski, przebywali ranni powstańcy17. Za to, że hrabia Grabowski udzielał powstańcom pomocy został aresztowany i przebywał w więzieniu carskim. Za pomoc powstańcom groziła konfiskata mienia. Zaprzyjaźniony z okolicznymi właścicielami i z dzierżawcami majątków, także chętnie przyjmowany był przez proboszczów parafii, którzy byli również dowódcami wojskowymi na danym terenie.

Karczma z XIX wieku w Sobocie. Widok z 1973 r. Foto autor tekstu.

Karczma z XIX wieku w Sobocie. Widok z 1973 r. Foto autor tekstu.

Dnia 23 lipca, na polach wsi Skowroda poległo sześciu powstańców, a sześciu innych został rannych. Pięciu pochowano na cmentarzu w Kocierzewie. Ostatniego namaszczenia powstańcom udzielał ksiądz Tomasz Górecki - proboszcz parafii kocierzewskiej. Po bitwie, pułkownik pomaszerował na Orłów przez Skrzeszewy i Oporów. W Orłowie zniszczył most na Bzurze, a w Dobrzelinie dokonał przeglądu wojsk. W dniu 26 lipca zaatakował Sobotę, gdzie znajdowały się wojska rosyjskie. Podczas potyczki nieprzyjacielowi przyszła na pomoc piechota i powstańcy wycofali się do Złakowa. Stamtąd zamierzał pomaszerować na Jeziorko. Po drodze doszło do spotkania z Rosjanami. Oddział w liczbie 140 żołnierzy rozpierzchł się. Przy dowódcy została garstka żołnierzy.
Ponownie sformułowany oddział przybył do Wituszy pod Kiernozią. Powrócili do niego uciekinierzy spod Złakowa18.

Pałac w Mrodze

Pałac w Mrodze. Majątek sprzedany przez Grabowskiego Wincentemu Wiśniewskiemu, który zbudował ten dwór murowany po 1872 r. W okresie powstania stał tam drewniany dwór. Foto 2007 r. autor tekstu

Callier, jako dowódca był bardzo ruchliwy, gdyż to było gwarancją sukcesu: szybkie marsze tak, aby nieprzyjaciel nie mógł się dowiedzieć, gdzie znajdują się powstańcy. Z Wituszy wysłał zwiad do Soboty, gdzie miał przyjaciela, Walentego Maniewskiego, burmistrza. Burmistrz miasta Sobota wydawał powstańcom różne urzędowe legitymacje. Pod koniec życia Maniewski w Łowiczu został kasjerem, jest pochowany na cmentarzu katedralnym w Łowiczu19.
Callier nie pojechał jednak do Soboty, ale z oddziałem znalazł się pod Łowiczem od strony północnej, a sam pojechał przez Domaniewice do Lubiankowa, a dalej do Brzozowa koło Skierniewic. W potyczce koło Łowicza został ciężko ranny poznaniak Weber20. Zmarł w szpitalu łowickim pw. Św. Tadeusza na Podgrodziu i został pochowany na cmentarzu Emaus, dziś miejsce nieznane.
W nocy, 28 lipca, koło Brzozowa Callier nie dał się wciągnąć w zasadzkę i wycofał się przez Kołacinek. W tym czasie na skutek nieporozumień związanych z taktyką Rządu Narodowego podał się do dymisji. Wyjechał do Paryża. Spotkał tam płk. Michała Zielińskiego, płk. Emeryka Syrewicza, i Laury’ego. We Francji przebywał 5 miesięcy. W lutym 1864 r, powrócił przez Drezno do Poznania. Staraniem i pod protekcją płk. Eugeniusza Kaczkowskiego - Dąbińskiego, oficera armii francuskiej, legionów w Algierii, oraz oficera armii tureckiej, Callier otrzymał rozkaz objęcia dowództwa 1 pułku 4 dywizji III korpusu w sile 1200 ludzi.
Z 22 na 23 marca 1864 r., pułkownik kilkoma kolumnami zamierzał przekroczyć granicę prusko – rosyjską. Aresztowany na skutek zdrady w Mrocznie pow. Lubawa był początkowo więziony w Brodnicy, później w Berlinie. Sądzony w procesie Polaków i skazany na 1 rok więzienia21. W tym procesie broniło oskarżonych wielu adwokatów niemieckich.
Po powrocie z więzienia w 1866 r., został administratorem gazety „ Dziennik Poznański”. W roku 1870 został księgarzem - antykwariuszem. W latach 1871-73 był redaktorem „Tygodnika Wielkopolskiego”. Pisał wspomnienia. W swoich wspomnieniach zawarł bardzo cenne opisy z powstania - „Trzy ustępy z powstania styczniowego 1863-64” wydane w Poznaniu 1868r. W Poznaniu zajmował się pracą naukową uczestnicząc w wydawnictwie „Szkice geograficzno- historyczne” wydawane w Poznaniu w latach 1886-88. Napisał wiele artykułów do różnych czasopism. Był współredaktorem „Słownika Geograficznego Królestwa Polskiego”. Działał aktywnie w „Poznańskim Towarzystwie Naukowym”, działał także w Towarzystwie Gimnastycznym „Sokół”. W roku 1870 ożenił się z córką lekarza, Aleksandrą Grodnicką, córką Józefa z Konina, dziennikarką i tłumaczką, z nią miał 3 dzieci. Zmarł 14 grudnia 1893r.

Pułkownik i jego przyjaciele


W powstaniu, w okolicach Łowicza, w lipcu 1863r. został ciężko ranny poznaniak Weber. Zmarł w łowickim szpitalu i został pochowany na cmentarzu Emaus22.

Główny ołtarz w kościele parafialnym pw. Św. Ducha w Łowiczu z obrazem Matki Boskiej Pocieszenia. Fot. 2006 Autor tekstu.

W powstaniu, w okolicach Łowicza, w lipcu 1863r. został ciężko ranny poznaniak Weber. Zmarł w łowickim szpitalu i został pochowany na cmentarzu Emaus22. Inny poznaniak Stanisław Służewski na Ziemi Łowickiej dał się poznać, jako dzielny żołnierz. Szczególną sympatią pułkownika Calliera darzyli chłopi łowiccy. Współpracowali z nim poprzez ostrzeganie jego oddziałów przed zdrajcami, ruchami wojsk nieprzyjacielskich, a jak trzeba było, to i ukrywali rannych powstańców, karmili ich, zaś kobiety łowickie łatały żołnierską odzież. Chłopi również sami wykonywali wyroki na szpiegach i zdrajcach.
Władze rosyjskie podały, iż wykonano wyroki śmierci na 36 konfidentach23. Dzięki takiej postawie chłopów łowickich pułkownik unikał wielu niespodziewanych i groźnych sytuacji. Sam pisze w swoich pamiętnikach, że „wieśniacy Księstwa Łowickiego jedno dawali dowody przychylności do sprawy i szacunku dla mojej osoby”. Tu trzeba dodać, iż chłop łowicki był wolny od 30 – 40 lat [oczynszowanie zakończyło się 1838 r.], a szacunek był obopólny. Pułkownik blisko współpracował także z proboszczami lub wikariuszami parafii na terenach Księstwa.

U nich zawsze znalazł miejsce na odpoczynek, gościnę i strawę. Przyjaciółmi pułkownika byli: ks. Józef Żmijewski z Kiernozi, ks. Andrzej Delert z Bąkowa /naczelnik czwartego okręgu w powiecie sochaczewskim/24, Aleksander Cetkowski ze Zdun, ks. Tomasz Górecki z Kocierzewa, ks. Piotr Krzywicki z Domaniewic. Było to powstanie, w którym księża łowiccy od początku czynnie uczestniczyli. Obok osób cywilnych - naczelników Rządu Narodowego Ignacego Szczycińskiego i Romana Wolskiego pomocnikami byli: ks. Franciszek Marcinkowski, ks. Aleksander Gibasiewicz, wikary kolegiaty ks. German Grabowski i ks. Jan Miłoszewski, który później został d-cą oddziału. Ranny, zmarł na skutek odniesionych ran25.

Ks. German Grabowski, jako dziekan i proboszcz rawski.

Księga pamiątkowa z dekanatu rawskiego. Ks. German Grabowski, jako dziekan i proboszcz rawski. Fotografia dzięki uprzejmości ks. Skowronka ówczesnego dyrektora archiwum diecezjalnego w Łowiczu. Fot. nieznany 2008

Ks. Fr. Marcinkowski, prefekt gimnazjum łowickiego do roku 1865, przeniesiony do Kampinosu, później wielokrotnie przenoszony z parafii do parafii, zmarł w 1909 r. jako proboszcz parafii Św. Ducha w Łowiczu26. Ks. German Grabowski zmarł jako dziekan rawski w 1911 roku. Ten duchowny wszedł do historii, nie tylko jako sympatyk powstania, ale także dlatego, że był chrzestnym Bolesławy Lament, mieszkanki Łowicza.
Dziewczynkę ochrzcił w kościele parafialnym pw. Św. Ducha w Łowiczu ksiądz Jan Śliwowski nadając jej imię Bolesława Maryanna27.
Rodzicami chrzestnymi byli ks. wikary German Grabowski i Katarzyna Pomorska. Bolesława Lament została Błogosławioną. Jan Paweł II dokonał jej beatyfikacji w dniu 5 czerwca 1991 r. w Białymstoku28.
Po powstaniu ksiądz Piotr Krzywicki z Domaniewic pow. Łowicz został oskarżony o to, że dopomógł „politycznemu przestępcy ujść za granicę”.
Za karę musiał opuścić parafię29.

Tablica w kościele pw. Św. Ducha w Łowiczu

Ksiądz Jan Śliwowski chrzcił dziecię nadając jej imię Bolesława Maryanna z d. Lament. Tablica w kościele pw. Św. Ducha w Łowiczu. Foto 2006 autor tekstu.

Powstanie styczniowe trwało najdłużej ze wszystkich powstań polskich, ale straty w zabitych i rannych były najmniejsze. Luźne partie powstańców, gdy groziła im klęska rozpierzchały się, by ponownie zebrać się w innym miejscu.
Była to dobra taktyka dla przetrwania oddziałów powstańczych. Tragedia powstania styczniowego polegała na skutkach, jakie wywołało. Represje i prześladowania, niszczenie kultury polskiej, nauki polskiej, polskiego szkolnictwa, totalna likwidacja nauki historii Polski30. Jednocześnie powstanie i walka przeciw represjom ukazów carskich przyczyniło się do wzrostu świadomości narodowej, społecznej i integracji społeczeństwa w zaborach.
Poznańskie [Wielkopolska] oraz graniczące z nim Mazowsze Zachodnie stawało się jednością, co pozostało do września 1939 r. We wrześniu 1939 r. znów chłopi łowiccy zjednoczyli się z żołnierzami Armii „Poznań” w chwale zwycięstw i bólu klęski na Ziemi Łowickiej, w bitwie nad Bzurą31.
Giną żołnierze Wielkopolanie, Pomorzanie, Mazowszanie - a chłopi łowiccy-Księżacy, z okolicznych wsi znoszą z pól bitewnych poległych żołnierzy, powstają nowe mogiły bohaterów w Sobocie, Bielawach, Rydwanie, Łowiczu, Kiernozi, Kompinie, Bednarach, Bolimowie32.
Na Ziemi Łowickiej giną zamordowane wielkopolskie dzieci – harcerze w mundurach harcerskich wędrujący z uciekinierami z zachodu Polski. Z inicjatywy harcerzy Hufca ZHP w Łowiczu, społeczeństwo łowickie uczciło zamordowanych przez Niemców wielkopolskich harcerzy i na grobie poległych wznieśli mały pomnik, aby uczcić ich pamięć. Pomnik znajduje się przy ulicy Warszawskiej a prochy harcerzy spoczywają na cmentarzu, dziś zwanym katedralny.

Groby żołnierzy 17 Pułku Ułanów Wielkopolskich poległych w walkach w okolicach Bielaw

Bielawy pow. Łowicz - Cmentarz parafialny. Groby żołnierzy 17 Pułku Ułanów Wielkopolskich poległych w walkach w okolicach Bielaw. 28 Mogił zbiorowych w 7 rzędach. Fot. 2006, autor tekstu

obelisk z piaskowca w kształcie kolumny, na której znajduje się orzeł oraz wyrzeźbiona szabla ułańska

Na cmentarzu w Bielawach pow. Łowicz, przy ogrodzeniu kwater, od strony północnej stoi obelisk z piaskowca w kształcie kolumny, na której znajduje się orzeł oraz wyrzeźbiona szabla ułańska. Obelisk projektował art. malarz Zdzisław Pągowski z Łowicza. Fot. 2006. Autor tekstu.

Dzięki harcerzom ZHP Hufca Łowickiego powstał pomnik na grobie zamordowanych wielkopolskich harcerzy w Łowiczu przy ulicy Nadbzurzańskiej. Sześciu harcerzy pochodziło z hufca ZHP w Ostrzeszowie. W mundurach harcerskich zostali zamordowani przez żołnierzy Wermachtu w cegielni Nejmana przy ulicy Warszawskiej. Fot. 2007. Autor tekstu.

Groby na cmentarzu w Sobocie gm. Bielawy pow. Łowicz poległych oficerów z 17 pułku ułanów leszczyńskich w bitwie pod Walewicami nad Bzurą. Fot. 1972 r., Autor tekstu.

PRZYPISY


1 Wielkopolski Słownik Biograficzny PWN Warszawa –Poznań 1983 s. 90
2 Wegner Jan – Łowicz i okolice w okresie Powstania Styczniowego, Łowicz 1983 s. 2.
3 Giuseppe Garibaldi[1807-1882] – włoski patriota przyczynił się do zjednoczenia Włoch. Uczestniczył w buncie w Piemoncie w 1834 r., w celu wywołania rewolucji republikańskiej. Skazany na karę śmierci. Uciekł do Francji następnie do Ameryki Południowej, gdzie zaangażował się w sprawy walk o wolność. Walczył o wolność Republiki Rio Grande, podróżował po Montevideo. Był d-cą marynarki w Urugwaju. Zorganizował legion włoski znany z waleczności. Jego sława sięgnęła Europy. Wrócił do Włoch. Podjął walkę o zjednoczenie pod koroną Wiktora Emanuela. Prowadząc walkę partyzancką odniósł wiele sukcesów. Przez wiele lat był w związku z Anną Marią Ribeiro da Silva [Anita]. Posiadał wielkie uznanie w Stanach Zjednoczonych Ameryki, gdzie prezydent Lincoln proponował mu objęcia dowództwa Armii w wojnie secesyjnej. W 1860 wkroczył do Neapolu, gdzie ogłosił się „dyktatorem Obojga Sycylii” 7 listopada, odbył się tryumfalny wjazd króla Emanuela do Neapolu, obok króla w powozie siedział Garibaldi. W 1861 roku utworzono Królestwa Włoch, ale nigdy nie popierał władz i był w opozycji do rządu, był osobą niezależną. Był wyprzedzającym swoje czasy w propagowaniu równości rasowej i żądaniu zniesienia kary śmierci.
4 Wielkopolski Słownik. s. 90
5 Topolski Jerzy - Wielkopolska przez wieki. Wyd. Poznań 1999 s. 211
6 Jan Działyński w 1863 roku stanął na czele Komitetu Narodowego w Poznaniu, prowadzącego nabór ochotników, zbiórkę funduszy, ekwipunku i uzbrojenia. Rewizja przeprowadzona w Pałacu w kwietniu 1863 roku wykryła dokumenty Komitetu. Jan Działyński uszedł do Królestwa i walczył w oddziale Edmunda Taczanowskiego. Skutkiem był drugi sekwestr majątków, uchylony dopiero w roku 1868. http://www.bkpan.poznan.pl/palac/dzialynscy.
7 W 1863 r. współpracując z Janem Działyńskim niósł pomoc powstańcom. Raczyński odpowiadał za zakup broni. Wspomagał również powstanie finansowo przeznaczając na ten cel około 0,5 mln złotych. W związku z groźbą aresztowania w Poznaniu wyjechał do Florencji, a następnie do Paryża, gdzie zmarł. Hrabia Roger Maurycy Raczyński był dwukrotnie żonaty, najpierw z Marią Gottschall, potem z Konstancją Lachman. Pochowano go w Rogalinie.
8 Guttry Aleksander (1813-1891), działacz demokratyczny, potem liberalno - ziemiański. Rodzina Guttrych przybyła na nasze tereny ze Szkocji w XVII w. Aleksander urodził sie w 1813 w majątku rodzinnym Pary, w powiecie żnińskim. Kształcił się w Poznaniu i na Uniwersytecie Krakowskim. Jako 18- letni młodzieniec wstąpił w szeregi wojska polskiego. Brał udział w powstaniach narodowych, a nawet został wyznaczony na wielkorządcę Wielkopolski. Związany był z wielkimi ludźmi swoich czasów, m. in. Działyńskim, Jarosławskim czy Potworowskim. Jego działalność polityczna cechowała się głęboką odpowiedzialnością za losy narodu. Wierność i lojalizm potwierdził nasz ziomek miedzy innymi w czasie śledztwa, gdy wieziony przez półtora roku nie wydał współbraci z zakończonego klęską powstania. Uczestnik powstania listopadowego. Czołowa postać konspiracji przed 1846. W lutym 1846 aresztowany i skazany w procesie.
9 Władysław Maurycy Niegolewski [ 1819 1885], liberalny polityk, prawnik, powstaniec. Był synem ziemianina i działacza społecznego Andrzeja. Studiował nauki prawne w Bonn (1845 obronił doktorat praw na podstawie rozprawy “O prawie dzierżawnym”. Zdolny i pracowity. Nie objął proponowanej mu katedry prawa na Uniwersytecie w Zurychu. Po powrocie do Wielkopolski zaangażował się w ruch niepodległościowy, był jednym z organizatorów planowanego ataku na Cytadelę w Poznaniu 3 marca 1846. Więziony w Poznaniu i Berlinie, został uwolniony po procesie. Brał udział w powstaniu styczniowym, ranny w bitwie pod Ignacewem. Był oskarżony o zdradę stanu, odbył karę więzienia w Głogowie.
10 Układ prusko - rosyjski podpisany 8 II 1863 r., w Petersburgu. Nazwany od głównego negocjatora Gustawa Alvenslebena współpracownika kanclerza Prus, Ottona Bismarcka. Umowa dotyczyła zwalczania ruchów wolnościowych w Polsce. Na mocy umowy obie armie miały możliwość przekraczania wzajemnie granic państwa rosyjsko - pruskiego w zwalczaniu powstańców polskich. Wzajemne informowanie się o zgrupowaniach wojsk powstańczych, ruchach tych wojsk, działań na terenach Polski i Wielkopolski. Konwencja wzbudziła niepokój Francji. Podpisanie tej konwencji zapewniło Prusom neutralność Rosji w okresie jednoczenia się Niemiec za czasów Bismarcka.
11 Topolski... dz. cyt. s. 210<
12 Trzeciakowscy Maria i Lech - W dziewiętnastowiecznym Poznaniu. Życie codzienne miasta 1875-1914 Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 1982 s. 480
13 dz. cyt. j. w. 481
14 Topolski...dz. cyt. s. 210
15 Trzeciakowscy.. dz. cyt. s. 481-483
16 Jan Wegner…dz. cyt. s. 2
17 W linii prostej był potomkiem króla Stanisława Augusta Poniatowskiego
18 Teocalli Edmund, Trzy ustępy z Powstania Polskiego 1863-64 Poznań 1868 s. 89-98
19 Oczykowski R. – Przechadzka po Łowiczu s. 59. Przed powstaniem styczniowym Sobota była miastem. Prawa miasta, po reformie ukazami carskimi, za pomoc powstańcom i trudnej sytuacji ekonomicznej utraciła prawa miejskie po powstaniu styczniowym.
20 Józef Wojber - (doc Jan Wegner podaje, jako -Weber, ja odczytałem w akcie zgonu, jako Wojber)) Lat 18, zmarł 10 IX 1863 w Szpitalu Wojskowym w Łowiczu żołnierz z powstania polskiego, nie wiadomo, z kogo i gdzie urodzony. Fakt śmierci w szpitalu zgłosili Jacenty Iwanów zatrudniony w Grabarni Szpitalnej lat 48 i Józef Korpal, dziad kościelny lat 70, zamieszkały przy kościele Świętego Ducha. Akt opisał ks. Franciszek Zarzecki, wikary kościoła Świętego Ducha.113/1863 r. Spoczywa w nieznanym miejscu.
21 Wielkopolski Słownik... s. 90, a także Kronika Wielkopolska Nr 3 /95/2000r
22 Oczykowski Romuald - Przechadzka po Łowiczu. s. 36
23 Wegner Jan – Łowicz i okolice w okresie rozwoju i upadku powstania styczniowego. Łowicz 1983 s.
24 „W czasie Powstania styczniowego ks. Delert był Wikariuszem przy Kolegiacie Łowickiej. Energiczny, ruchliwy, pełen zapału i patriotyzmu, przyłączył się do powstania i został członkiem Rządu Narodowego. Wkrótce jednak ujęli go siepacze moskiewscy i wywieziony został do gub. Archangielskiej, gdzie przez szereg lat przebywał w podziemnych kopalniach przy ciężkiej pracy, przykuty do taczek, łańcuchem, Serdeczny ks. Delerta przyjaciel, p. Grzybowski, wraz z ojcem księdza, czynili usilne starania, by ulżyć jego doli. Wskutek tych starań ks. Delert przeniesiony został na osiedlenie do Jenisejska, a potem do Irkucka. W 1875 r. otrzymuje roczny urlop zdrowotny i pozwolenie spędzenia go w kraju. Zmęczony wygnaniem i kaźnią, stęskniony za krajem, pozbawiony przez rząd moskiewski prawa duchownego, jako były ksiądz leczył się Delert najpierw w Warszawie, potem w Nowym Mieście. Resztę urlopu spędził u ojca w Rawie, a potem wrócił znów na wygnanie do Smoleńska. Dopiero W 1881 r. został uwolniony, wrócił do kraju i osiadł na probostwie w Łagiewnikach. Umarł tam w 1889 r. Pamiątki po ks. Delercie pierwsze listy jego z wygnania złożone są w Muzeum Miejskim w Łowiczu.” Tekst Emila Balcera
25 Kubicki P.- Bojownicy kapłani za sprawę Kościoła i Ojczyzny w latach 1861-1915. Sandomierz 1933-36 T III część II. Wielkopolanin ks. Jan Miłoszowski (1829-1865). Urodzony w Tylicach na terenie Wielkiego Księstwa Poznańskiego, był wikariuszem przy kolegiacie łowickiej, działaczem w okresie powstania styczniowego, po aresztowaniu przez Moskali zmarł 5 stycznia 1865 r. R. Oczykowski, Przechadzka po Łowiczu, Łowicz 1921, s. 35 i 131.
26 Tablica pamiątkowa w kościele pw. Św. Ducha w Łowiczu. Ks. Franciszek Marcinkiewicz był prefektem gimnazjum. Władze uznały, że ma zły wpływ na młodzież i go usunęły ze szkoły. W 1865 r. został przeniesiony do parafii Kampinos. Będący pod obserwacją ksiądz, także tam „podpadł” władzy i został wielokrotnie przenoszony do różnych parafii. Ostatecznie przeniesiony do Łowicza, do parafii pw. Św. Ducha.
27 Imię “Maria” na ziemi łowickiej do XIX w. Nie było używane. “Maria” była tylko jedna, matka Chrystusa - ta, co króluje w niebie i na ziemi, hebr- „ta, która gasi pragnienie". Na ziemi łowickiej używano odmiany imienia Maria - Marianna, Marcjanna, Mariola, Martyna, Marzena, Maryla itp. Także zwana Marią z rodziny Łączyńska żona Walewskiego, też na chrzcie otrzymała imię Marianna. Po Annie, obecnie najpopularniejsze imię.
28 O’sservatore Romano - wydanie specjalne na okoliczność Pielgrzymki do Polski papieża Jana Pawła II w 1991r.
29 Krzywicki Piotr (1842 – 1935) kapłan patriota. Współdziałał z powstańcami i rząd carski nie zezwolił mu na nadanie probostwa. Dopiero został proboszczem w 1880 r. w Brzozowie, a cztery lata później w Mnichu k/Kutna. Kanonikiem Łowickim został 12 lutego 1914 r. Pochowany w Mnichu, gdzie przebywał do śmierci.

30 Polityka zaborców s. 388-393/w/ Polska – Losy Państwa i Narodu. 1992 r. a także Ryszard Łojek – Kalendarz historyczny s. 346-347
31 Jw. Dz. cyt.
32 Będąc nauczycielem we wsi Dąbkowice Dolne pow. Łowicz w latach 1966-70, prowadziłem drużynę harcerską. Dzieci tej szkoły zapraszały swoich dziadków na zbiórki harcerskie. Dziadkowie opowiadali, gdzie polegli na ich polach polscy żołnierze podczas bitwy, jaka toczyła się w okolicy. Polegli żołnierze spoczywają na cmentarzu wojennym w sąsiedniej wsi Rydwan.

 

Wróć do początku